Kategorie: Wszystkie | Fikcje | Moje historie | Sprzęt
RSS
środa, 30 września 2009
Wisła, znów

Wracam do tematu Wisły i dziękuję, nie wiem w sumie komu, że rzeka ta nie jest w Warszawie uregulowana. Dzięki temu, już dość blisko od swojego domu mogę się natknąć na dzikie rzeczne pejzaże.

Krajobraz jest po portrecie najczęstszym tematem zdjęć. Nie dziwię się - czy można się oprzeć przyjemności wędrówki z poszukiwaniem piękna? Tym bardziej, że w nagrodę można dostać ładne zdjęcie. A kiedy zdjęcie krajobrazu jest dobre? Wrażenia i ocena należą oczywiście do oglądającego, ale mam swoją małą teorię na temat robienia dobrego zdjęcia krajobrazowego. Oprócz oczywistej rzeczy jaką jest ciekawe światło, należy postarać się uwydatnić jedną, charakterystyczną cechę oglądanego krajobrazu. To ustawia, porządkuje zdjęcie i nie pozwala oglądającemu na chaotyczne błądzenie wzrokiem. Dajemy sobie w ten sposób więcej szans na zainteresowanie widza pięknem, które uchwyciliśmy w kadrze.

Warszawska Wisła - na horyzoncie ledwo widoczne kominy Siekierek.

...

pinhole 6x6, Fuji Neopan Acros 100, skan z negatywu

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 11

Zaglądam:

Autor:
Robert S. Górski

Kontakt:
teleserv (at) gazeta.pl


Wszystkie zdjęcia i teksty
zamieszczone na tym blogu
są własnością autora bloga,
chyba, że zaznaczono inaczej.