Kategorie: Wszystkie | Fikcje | Moje historie | Sprzęt
RSS
czwartek, 31 lipca 2008
Jestem bezdomny...
...
Jestem bezdomny. Śpię na Centralnym. Swoje rzeczy trzymam w reklamówkach, które chowam w krzakach. Mam chorą nogę. Miałem laskę, ale łobuzy mi ją zabrali. Teraz mam parasol. Siedzę na przystanku z innymi bezdomnymi. Tylko z nimi mogę jakoś porozmawiać. Jeżdżę autobusami bez celu. Proszę ludzi o pieniądze. Ze zdrowiem nienajlepiej - będę musiał pójść do szpitala z tą nogą. Dziękuję Panu.
Tego Pana widzę prawie codziennie na przystanku pod Centralnym. Daję mu drobne, jeśli mam je akurat w kieszeni. Tekst powyżej skleciłem z tego, co od niego usłyszałem w tych kilku rozmowach, które z nim przeprowadziłem. Widzę jak podupada. Jestem świadom ogromnego dystansu jaki jest między nami. Nie mam odwagi, aby go skrócić. Gdybym chciał choćby dłużej porozmawiać, czułbym wewnętrzny przymus udzielenie mu jakieś pomocy. Ale jak mogę mu naprawdę pomóc...? Ograniczam się do przekazania mu drobnego datku. To musi wystarczyć. I mi, i jemu.
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7

Zaglądam:

Autor:
Robert S. Górski

Kontakt:
teleserv (at) gazeta.pl


Wszystkie zdjęcia i teksty
zamieszczone na tym blogu
są własnością autora bloga,
chyba, że zaznaczono inaczej.