Kategorie: Wszystkie | Fikcje | Moje historie | Sprzęt
RSS
środa, 17 listopada 2010
Biały garnitur

Jest taki stary film, w którym główny bohater wymyśla w laboratorium rewelacyjną, bardzo wytrzymałą, białą nić. Z nici powstaje tkanina, a z tkaniny biały garnitur. Garnitur jest praktycznie niezniszczalny, a w dodatku ma taką właściwość, że się nie brudzi. Jest w tym filmie taka scena, w której bohater spotyka starą praczkę i chwali się jej tym garniturem. Praczka natomiast widzi tylko tyle, że nie będzie już miała z czego żyć, bo kto odda do prania niebrudzące się ubranie.

Piszę o tym, bo rozwój technologii sprawia, że robienie zdjęć jest coraz łatwiejsze i coraz bardziej powszechne. Zapewne kiedyś aparaty będą tak miniaturowe i leciutkie, tak doskonałe jak oczy, będą robiły zdjęcia w kierunku w którym spoglądamy, w momencie, gdy mrugniemy. Krótko mówiąc, będą technicznie doskonałe i każdy będzie mógł rejestrować perfekcyjny obraz. Wszędzie będą fotografowie, fotografując wszystko wokół i siebie nawzajem. Co stanie się wtedy z fotografią, tą biedną, starą praczką?

Trzeba wierzyć, że stara praczka nie umrze z głodu i będzie znała jeszcze jakieś ciekawe historie do opowiedzenia.

...

Pentax MZ-10, Rollei Retro 400, obiektyw z pojedynczej soczewki, skan z negatywu

 
1 , 2

Zaglądam:

Autor:
Robert S. Górski

Kontakt:
teleserv (at) gazeta.pl


Wszystkie zdjęcia i teksty
zamieszczone na tym blogu
są własnością autora bloga,
chyba, że zaznaczono inaczej.